Gorący lipiec

To był gorący lipiec i bynajmniej nie z powodu temperatur. Po zamachu Prawa i Sprawiedliwości na niezawiłość sądów w Polsce tj. po przepchnięciu przez Sejm trzech ustaw: o ustroju sądów powszechnych, o KRS oraz o Sądzie Najwyższym wyszliśmy na ulice i protestowaliśmy przeciw złym zmianom. I choć nikt nie ma wątpliwości, że wymiar sprawiedliwości wymaga naprawy, to zdecydowanie pisowskie ustawy sprowadzające się do czystek kadrowych w tym nie pomogą. Obsadzenie swoimi ludźmi KRS i SN przez Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego nie zapewni dobrego działania sądów i nie zwiększy poczucia sprawiedliwości przez Polaków.

Zapoczątkowany spontanicznie 16 lipca, jako odpowiedź na wezwanie Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” Łańcuch Światła był kontynuowany przez kolejne 10 dni. Protest ze świecami i zniczami odbywał się pod Sądem Okręgowym przy ulicy Piekary w Toruniu.

Część z nas rozpoczęła protest w Warszawie pod Sejmem.

Przez kolejne dni z mieszkańcami manifestowaliśmy przed Sądem Okręgowym w Toruniu.

Kolejny wyjazd do Warszawy przed Pałac Prezydencki i Senat RP z 20 lipca 2017.

Powrót do Torunia i kolejne dni protestów.

W niedzielę, 23 lipca odbył się duży protest 3xVETO pod pomnikiem Mikołaja Kopernika. Wszystko było teraz w rękach Prezydenta, od którego oczekiwaliśmy zawetowania wszystkich trzech ustaw. To był chyba największy protest, jaki odbył się w Toruniu za „dobrej zmiany”.

W poniedziałek Prezydent zapowiedział, że zawetuje niestety tylko dwie ustawy: o Sądzie Najwyższym i o Krajowej Radzie Sądownictwa. Pomimo, iż uzasadniając 2 weta, Prezydent Duda doskonale dowiódł, dlaczego nie powinien podpisywać również trzeciej ustawy o ustroju sądów powszechnych, to jednak tą ostatnią, chyba najważniejszą dla zwykłego Polaka ostatecznie podpisał. To bardzo zła reforma pozwalająca obsadzić prezesów sądów wszystkich szczebli przez Prokuratora Generalnego, a co za tym idzie, mieć wpływ na każdego sędziego. Ponadto ustawa ułatwia zmianę togi prokuratorskiej na sędziowską – dlatego kontynuowaliśmy protest przez kolejne 2 dni.

Zdjęcia Marek Krupecki oraz własne.

 

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2018 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?